Tunele magazynowe T-SY

Opis
Teren jednej z byłych jednostek wojskowych na obrzeżach Tirany przebudowano na mieszkania socjalne (baraki) dla Romów, ale podziemne tunele magazynowe nie zostały uwzględnione w projekcie — i dlatego pozostały opuszczone. Są to długie i przestronne wyrobiska z kilkoma wejściami, gładkimi ścianami, skrzyżowaniami, a nawet zachowanymi betonowymi drzwiami hermetycznymi.
W deszczową pogodę ze wzgórza ponad tunelami spływają strumienie i wnikają do środka, dlatego drzwi hermetyczne są zasypane piaskiem „po pas“. Wewnątrz tuneli jest pusto, leży trochę śmieci, ale poza tym jest czysto i nawet ładnie. W jednym miejscu doszło do ciekawego zawalenia — powłoka sklepienia przebiła się do środka i z góry posypały się ogromne głazy. Najwyraźniej przy budowie oszczędzano na zbrojeniu, więc betonowy sufit okazał się niezbyt mocny.
Magazynów jest wiele, idą jeden po drugim, najciekawsze są za parkingiem. Pojedyncze magazyny wzdłuż ulicy są używane przez miejscowych do przechowywania różnych rupieci, mają więc drzwi lub kraty przy wejściach, a ich „właściciele“ mieszkają w pobliskich domach prywatnych. Wewnątrz pustych tuneli można też napotkać bezpańskie psy, które zimą chowają się tam przed chłodem.

























